DAJ KOMPLEKSOM WYCISK!

Twoje pierwsze skojarzenie z siłownią to piękni wysportowani ludzie jak z okładek? Jeżeli ćwiczysz to głównie w domu a biegasz wyłącznie po zmroku? Treningi w klubie odkładasz na chwilę, gdy będziesz już w formie? Mamy dla ciebie dobrą widomość… nie jesteś sam/a! Z obawami i kompleksami mierzy się większość osób, które rozpoczynają przygodę z siłownią czy klubem sportowym. Oni także boją się oceny lub ośmieszenia. A do klubu idą nie po to, by eksponować idealne ciało, ale by walczyć z jego niedoskonałościami. Dokładnie tak samo jak ty!

Kilka trików na początek

Nawet najzgrabniejsza kobieta czy wysportowany mężczyzna nie będą dobrze wyglądać w niedopasowanym ubraniu, a już na pewno nikt nie będzie się w nim dobrze czuł. Na siłowni obowiązuje taka sama zasada jak w życiu – jeżeli podoba ci się to, co masz na sobie, od razu czujesz się lepiej.

Zanim wybierzesz się na pierwszy trening, znajdź dla siebie odpowiedni strój sportowy. Możesz kupić nowy (nic tak nie motywuje jak udane zakupy) lub wyjąć coś z szafy. Najważniejsze, aby ubranie było dopasowane do sylwetki i maskowało niedoskonałości, które wywołują u ciebie dyskomfort. Jeżeli przeszkadza Ci oponka, unikaj obcisłych topów – wybierz t-shirt typu oversize w ulubionym kolorze. Nie lubisz swoich ud? Zamień przylegające leginsy na luźniejszy dres. I nie zapominaj o bieliźnie sportowej, która jest wygodniejsza od tej noszonej na co dzień.

Kiedy wchodzimy do klubu, wzrok sam kieruje się w stronę pięknych wyrzeźbionych ciał. Zamiast frustrować się tym widokiem, znajdź w nim motywację. Być może ludzie, których właśnie podziwiasz kilka lat temu stali w tym samym miejscu, co ty – niepewni siebie, niezadowoleni ze swojego wyglądu. Niedługo ty będziesz tam, gdzie oni! Jeśli uważnie rozejrzysz się wokół, zauważysz że większość ćwiczących to zwyczajne osoby o ciałach dalekich od ideału. I o dziwo…. nikomu to nie przeszkadza i nikt nie zwraca na to uwagi. Swoje niedoskonałości widzisz przede wszystkim ty – zacznij więc z nimi walczyć.

W grupie siła

Jeżeli nie wiesz, co właściwie robić na siłowni i obawiasz się nieprzychylnych spojrzeń doświadczonych klubowiczów, zacznij od zajęć grupowych. Zazwyczaj odbywają się one w oddzielnych salach, dzięki czemu nikt postronny nie będzie ci się przyglądał a ty możesz w swoim tempie oswajać się z klubem. Podczas zajęć cała grupa wykonuje te same ćwiczenia na tym samym poziomie zaawansowania, więc nie będziesz się wyróżniać. Każdy uczestnik skupia się tu na sobie i na instrukcjach prowadzącego – nikt nie ma czasu na ocenianie czy obserwowanie innych i nie po to tam przychodzi.

Odpowiednio dobrane zajęcia pomogą ci w walce z niedoskonałościami sylwetki, dzięki czemu stawisz czoła swoim kompleksom. Wybór jest ogromny – od treningów antycellulitowych przez modelujące (np. brzuch, uda i pośladki) po zajęcia ukierunkowane na rozbudowę masy mięśniowej lub poprawę ogólnej sprawności. Pomyśl, że inni uczestnicy zajęć zapisują się na nie z powodu tych samych problemów i kompleksów, więc na pewno nie będziesz jedyny/a w grupie. Krępuje cię obecność płci przeciwnej? Żaden kłopot! Wybierz treningi tylko dla kobiet/mężczyzn. Jeżeli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z klubem sportowym i nie wiesz, na jakie zajęcia się zapisać, porozmawiaj z trenerem, który pomoże ci dokonać wyboru.

Pewność siebie i szczęście… można wytrenować!

Z niektórymi niedoskonałościami (np. niski wzrost czy zaburzone proporcje) nie da się wiele zrobić, ale nadal możesz pracować nad wyższą samooceną – i tu z pomocą również przychodzi sport. Zgodnie z badaniami opublikowanymi przez Canadian Journal of Behavioural Science aktywność fizyczna ma zbawienny wpływ nie tylko na zdrowie fizyczne, ale również na psychikę – zwiększa samoocenę zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.

Co więcej, obszerna analiza materiałów publikowanych po roku 1980, którą przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Michigan, wykazała istnienie ścisłego związku pomiędzy uprawianiem sportu i szczęściem – okazuje się, że już jeden aktywny dzień w tygodniu znacząco zwiększa poczucie szczęścia. Dzieje się tak bez względu na wiek, płeć czy rodzaj sportu – naukowcy przeanalizowali wyniki ankiet około 500 tysięcy osób w różnym wieku, uprawiających różną aktywność od treningów aerobowych po rozciąganie. Wniosek jest tylko jeden – jeśli chcesz przyciągać pewnością siebie, rusz na trening.

Pamiętaj, że nie ma ludzi idealnych, a kompleksy dotykają większość z nas. Z jednych wyrastamy, z innych nie. Na przestrzeni lat pojawiają się nowe, a stare mogą stracić na ważności. To, co możesz zrobić, to nauczyć się z nimi żyć, aby cię nie ograniczały i nie miały wpływu na twoje samopoczucie. Sport jest niezastąpiony nie tylko w oswajaniu kompleksów, ale co ważniejsze pomaga dostrzec mocne strony, które do tej pory ginęły w cieniu niskiej samooceny. Klub sportowy to najlepsze lekarstwo nie tylko na zbędne kilogramy, ale też na kompleksy! No więc… kiedy idziesz na trening?

Zadaj nam pytanie

Dzień dobry

O co chcesz zapytać?

Zachęcamy także do przejrzenia naszej strony, gdzie zapewnie znajdziesz wiele ciekawych informacji na temat klubów, zajęć a także tych, dotyczących zdrowego stylu życia. Odwiedź nasz blog