Do lata, gotowi, start!

Wiosna w pełni, do lata zostały tylko 3 miesiące. Jeśli pożegnałeś/aś już ciepłe zimowe ubrania, najwyższy czas pożegnać również zbędne zimowe kilogramy! To łatwiejsze niż myślisz.

Wszystko zaczyna się… w głowie

Jeśli chcesz osiągnąć sukces na siłowni lub bieżni, zacznij od określenia celu. Musi być konkretny i osiągalny – tylko wtedy nie stracisz motywacji. Zanim zaczniesz wycisk w klubie fitness, zastanów się, ile chcesz schudnąć, jak wygląda twoja aktywność fizyczna oraz sposób odżywiania. Zależy ci tylko na utracie wagi, czy chcesz również poprawić kondycję i wydolność? Połączenie dwóch celów: utraty wagi oraz na przykład poprawy wyniku/dystansu sprawi, że łatwiej będzie ci utrzymać wysoki poziom motywacji.

Masz już cel? Zapisz go! 

Zgodnie z badaniami, gdy Twój cel jest tylko „myślą”, szanse na osiągnięcie sukcesu wynoszą zaledwie 10%. Gdy zapiszesz cel i zrobisz szczegółowy plan – szanse wzrastają do 50%. Wciąż mało? Chcesz je zwiększyć aż do 65%? Wystarczy, że znajdziesz osobę, której opowiesz o swoim planie i zobowiążesz się do jego wykonania. Może to być trener, dietetyk, ale równie dobrze przyjaciółka lub znajomy, który tak samo jak ty chce wrócić do formy na lato.

Więcej o zbawiennym wpływie „zobowiązania” przeczytasz tutaj

Dieta? Zacznij od podstaw

Po pierwsze – zapomnij o cudach. Głodówki czy diety polegające na spożywaniu wyłącznie jednej grupy produktów (np. białka czy warzyw) przynoszą ekspresowe efekty, ale negatywnie wpływają na organizm i równie szybko prowadzą do efektu jo-jo. Jeżeli twoja dieta nie składa się głównie z fast foodów i słodyczy, to wystarczy, że wprowadzisz niewielkie zmiany w żywieniu, by już po 3 miesiącach ważyć kilka kilogramów mniej.

  1. Bez względu na rodzaj diety jedz mniej, ale częściej – zamień 3 obfite posiłki na 5 mniejszych, spożywanych co 3-4 godziny.
  2. Nie zapominaj o wartościowym śniadaniu. Zrezygnuj z białego pieczywa na rzecz bogatej w błonnik owsianki lub śniadania białkowo-tłuszczowego (np. twarożek z łososiem). Nie wyobrażasz sobie śniadania bez kanapki? Wybierz chleb razowy.
  3. Ogranicz węglowodany proste – ich nadmiar stoi na drodze do smukłej sylwetki. Robiąc formę na lato warto całkowicie zrezygnować ze słodyczy, białego pieczywa, białego ryżu i makaronu – źródła węglowodanów prostych.
  4. Nie rezygnuj z węglowodanów złożonych, czyli pełnoziarnistych produktów zbożowych. Na fali popularności diet białkowych utarło się, że węglowodany spowalniają proces utraty wagi. Tymczasem jest to podstawowe źródło energii dla twojego organizmu, dlatego nawet podczas diety odchudzającej nie może ich zabraknąć w twoim jadłospisie.

Więcej o węglowodanach przeczytasz tutaj

  1. Nie zapominaj o piciu wody, która nie tylko oczyszcza organizm z toksyn, ale co ważniejsze podczas odchudzania, przyspiesza metabolizm.

Aktywna wiosna to lekkie lato

Gdy twoim celem jest przede wszystkim utrata wagi i wysmuklenie ciała, wybierz trening interwałowy, który jest do 3 razy skuteczniejszy w spalaniu tkanki tłuszczowej niż wysiłek kardio. Skuteczność interwałów polega na maksymalnym przyspieszeniu tętna oraz metabolizmu. Jest to aktywność polegająca na zmiennej intensywności ćwiczeń – krótkie okresy intensywnego wysiłku (np. 10 sekund) przeplatają się z dłuższymi (np. 30 sekund), kiedy to uspokajasz oddech i tętno, ale nie odpoczywasz. Spalanie tkanki tłuszczowej nie kończy się wraz z zakończeniem treningu – trwa nawet do 12 godzin po aktywności!

Nie unikaj treningów siłowych. Jak już wiesz, żeby zmusić organizm do spalania tkanki tłuszczowej, musisz podnieść tętno. Podnosząc je ćwiczeniami siłowymi, zyskujesz podwójnie: budujesz mięśnie i przyspieszasz utratę wagi. Co więcej, stosując trening siłowy spalasz głównie tłuszcz, podczas innego typu treningów – tłuszcz, ale również i mięśnie.

Słowo „siłownia” przyprawia Cię o dreszcze? Wystarczy wprowadzić drobne zmiany w codziennym życiu i konsekwentnie się ich trzymać. Do pracy jeździsz autobusem? Wysiadaj przystanek wcześniej. Mieszkasz na 4 piętrze – zapomnij o windzie. Zakupy? Wybierz się na nie rowerem – w godzinę spalisz nawet 400 kalorii. Nie masz planów na wieczór? Może długi spacer lub basen? Ruch (w każdej postaci) to zdrowie, a w połączeniu ze zdrowym odżywianiem jest najskuteczniejszą i najbezpieczniejszą droga do wymarzonej sylwetki – nie tylko na nachodzące lato, ale na lata.

Pamiętaj! Kluczem do sukcesów treningowych jest wytrwałość i systematyczność. W podkręceniu formy na lato oraz utrzymaniu optymalnych wyników na dłużej pomoże ci nowy, odświeżony grafik zajęć w Fabryce Formy. Nowy plan obowiązuje do końca czerwca.