Powrót na treningi po przerwie

Powrót do ćwiczeń po przerwie? Po ciąży? Po kontuzji? Zawsze jest ciężko, ale bez względu na to, dlaczego przestaliście ćwiczyć, zawsze można wrócić do formy i na nowo poczuć się fit. Tak, regularne treningi wpływają nie tylko na nasze ciało, ale również na samopoczucie!

Jeżeli siłownia nigdy nie była waszym drugim domem, nie warto fundować sobie terapii szokowej w postaci ciężkiego treningu z obciążeniami. Zaowocuje to wyłącznie potwornymi zakwasami, które sprawią, że nie powtórzycie treningu za dwa dni.

Bądźcie dla siebie dobrzy. Zacznijcie łagodnie od aerobów. Zróbcie wszystko, aby ćwiczenia po powrocie były rozgrzewające i przyjemne. Dobrym pomysłem są zajęcia zorganizowane, aerobik dla mniej zaawansowanej grupy. Niech mięśnie przypomną sobie, jak to jest trenować, a głowa – niech oswoi się z atmosferą klubu.

Jak się zmotywować do powrotu?

Każdy ma swoje metody, dlatego pamiętajcie, że każdą radę trzeba wypróbować i dostosować do własnych potrzeb.

Na dobry początek dobrze jest powiedzieć komuś o swoich planach. Jeszcze lepiej – namów znajomego, by poszedł z tobą na trening. Im więcej osób będzie cię pytać, czy udało ci się zrealizować założenie, tym większą presję będziesz czuć. Presja czasem się przydaje!

Spraw sobie prezent – nową koszulkę do treningów, modne buty, coś, co sprawi, że fajnie będzie pokazać się światu. Siłownia to nie pokaz mody, ale kto powiedział, że nie można świetnie wyglądać?

Jeżeli trzeba – wykonaj terapię szokową, a więc zważ się, obejrzyj swoje ciało w lustrze, przekonaj się, czy przerwa w treningu ci służy. A może jednak łapiesz zadyszkę na schodach, a boczki niebezpiecznie wylewają się ze spodni? Lepiej ćwiczyć regularnie niż zrzucać nadwagę, gdy jest już za późno na łatwe i szybkie efekty.

Każdy krok prowadzi do sukcesu

I co dalej? To, co lubisz. Skomponuj playlistę do treningów. Muzyka potrafi dać mocnego kopa! Odnów kontakt z trenerem personalnym. Nie martw się, nie zrobi ci wyrzutów z powodu twojej przerwy. Ucieszy się, że wracasz.

Ustal grafik treningów, a więc znajdź czas na to, aby ćwiczyć. Nie „czas dodatkowy”, ale priorytet. Trening musi być częścią twojej codzienności, a nie przypadkową zachcianką.

A przede wszystkim – nie szukaj wymówek. Wolisz wrócić do treningów na wiosnę? A po co czekać całą jesień i zimę? Masz mnóstwo pracy? A dlaczego nie potraktujesz treningu jako formy odreagowania i relaksu? Czekasz, aż poprawi się pogoda? A dlaczego chcesz wyglądać dobrze tylko na lato?

Szukanie powodów, aby wrócić do gry wydaje się niepotrzebne. Przecież wiadomo, że chodzi o nasze zdrowie, a także o to, jak będziemy wyglądać i czuć się w przyszłości. W praktyce jednak ciężko przejmować się tym, co będzie, a zdrowie wydaje się niezniszczalne. Dlatego szukajcie motywacji w sobie, nie na zewnątrz.

Zastanów się również, co dają regularne treningi: sprawność, siłę, lepszą odporność, dumę, piękną sylwetkę, a nawet uznanie otoczenia. Warto, prawda?