Podziel się

Smog czy sport?

Dziś już nikt nie ma wątpliwości – smog zabija. Szacuje się, że na choroby spowodowane zanieczyszczeniem powietrza umiera w Polsce aż 45 tys. osób rocznie. Raporty WHO pokazują, że nasza sytuacja jest pod tym względem najgorsza w Europie. Według aktualnych danych, na 50 europejskich miast o najwyższym poziomie zanieczyszczenia, aż 36 znajduje się w Polsce (czyli jest ich więcej niż dwa lata temu).

Wypalasz kilka tysięcy papierosów rocznie!

Oddychanie smogiem jest tak samo szkodliwe, jak palenie papierosów. Rakotwórczy benzo(a)piren, obecny w zanieczyszczonym powietrzu znajdziemy również w dymie papierosowym. Wystarczy przebywać na zewnątrz 2 godziny dziennie, aby „wypalić” w ten sposób równowartość kilku tysięcy papierosów rocznie!

Korzystając ze specjalnego kalkulatora online, możemy sprawdzić wartości dla poszczególnych miast w PolsceEuropie. I przekonać się, że sytuacja w naszym kraju jest naprawdę poważna. Podczas, gdy berlińczyk wypala równowartość 125 papierosów rocznie, paryżanin – 80, a londyńczyk – 71, mieszkaniec Rybnika zatruwa swój organizm odpowiednikiem ponad 7 tys. papierosów rocznie (!), katowiczanin „wypala” ich 3,5 tys., a mieszkańcy Krakowa, Łodzi, Opola czy Wałbrzycha – od 2,5 do blisko 3 tys. W Warszawie sytuacja uległa ostatnio nieznacznej poprawie, ale nadal w polskiej stolicy „wypalamy” 6 razy więcej papierosów niż w Niemczech.

Biegać czy nie biegać?

W tej sytuacji pytanie o sens uprawiania sportów na „świeżym” powietrzu wydaje się wyjątkowo zasadne. Podejmując wysiłek, przyswajamy większe ilości tlenu, a wraz z nim – jeszcze więcej niebezpiecznych związków zawieszonych w powietrzu. Z każdym wdechem do naszych płuc dostają się tlenki węgla, siarki, azotu oraz sadza i drobne pyły, w których znajdziemy m.in. metale ciężkie, dioksyny, rakotwórczy benzo(a)piren oraz inne wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne.

To sytuacja szczególnie niebezpieczna dla dzieci, seniorów, astmatyków oraz osób cierpiących na schorzenia układu oddechowego. Ale nawet zdrowe, młode osoby są narażone na negatywne skutki oddziaływania smogu, no i w końcu nie po to regularnie ćwiczymy, żeby zatruwać swój organizm.

Jednym z rozwiązań jest stosowanie antysmogowych masek treningowych, które jednak poza wysoką ceną (dobra maska kosztuje ok 180-300 zł, do tego dochodzi koszt wymiennych filtrów) mają istotne wady. Biegaczom, szczególnie początkującym oraz rekreacyjnym, doskwierają objawy niższego poboru tlenu – od zawrotów głowy po uczucie podduszenia (zawory niektórych masek imitują pobór na tlenu w warunkach wysokogórskich) oraz dyskomfort związany z gromadzącą się pod maską wilgocią oraz ciepłem.

Klimatyzacją w smog

Dlatego w okresie jesienno-zimowym oraz wczesną wiosną znacznie skuteczniejszym i zdrowszym rozwiązaniem będzie trening w klimatyzowanym wnętrzu. Dobrze wyposażony klub fitness lub siłownia, których nie trzeba wietrzyć przez otwarte okna, z powodzeniem zastąpi bieżnię, ścieżkę w lesie czy drążki w parku. A jednocześnie uchroni cię przed szkodliwymi skutkami wdychania smogu.

W siłowni możemy ćwiczyć codziennie bez obawy o to, że regularne czy wydłużone treningi narażą nasze zdrowie. Warto również pamiętać, że w okresie grzewczym, bieganie czy jazda na rowerze za miastem mogą być bardziej szkodliwe niż aktywność w mieście. W Polsce głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza jest tzw. „niska emisja”, czyli skutek ogrzewania domów węglem i innymi paliwami stałymi. Właśnie dlatego obszary podmiejskie są często bardziej zanieczyszczone od centrów miast.

Jeśli zatem chcesz ćwiczyć zimą skutecznie i zdrowo, zrezygnuj z regularnej aktywności w plenerze na rzecz treningu w klimatyzowanym klubie. A do ćwiczeń na zewnątrz wróć dopiero późną wiosną. Twój organizm z pewnością to doceni.

Zadaj nam pytanie

Dzień dobry

O co chcesz zapytać?

Zachęcamy także do przejrzenia naszej strony, gdzie zapewnie znajdziesz wiele ciekawych informacji na temat klubów, zajęć a także tych, dotyczących zdrowego stylu życia. Odwiedź nasz blog